Brytyjscy pacjenci, zamiast osobiście iść do lekarza, będą opisywać mu swoje objawy w e-mailu. Ten pod koniec dnia tą samą drogą przekaże im swoje zalecenia. Takie rozwiązanie rozważa rząd Davida Camerona. Zdaniem ministrów, odciążyłoby ono lekarzy i przyniosło służbie zdrowia spore oszczędności.
Na mocy rządowych propozycji, na podstawie opisu otrzymanego od pacjenta drogą elektroniczną, GP (lekarz pierwszego kontaktu) udzieli mu wskazówek jak ma sobie radzić. Jeśli uzna to za konieczne, umówi się z nim na wizytę w przychodni lub domową.
Osoby cierpiące na przewlekłe choroby i wymagające regularnych konsultacji lekarskich, np. cukrzycy czy osoby z niewydolnością serca, będą same musiały zmierzyć sobie ciśnienie krwi, poziom cukru, temperaturę i wysłać wynik, aby otrzymać zalecenia.
Jak pisze "Daily Telegraph", w Dundee uruchomiono już progam pilotażowy. Kilka tysięcy pacjentów otrzymało urządzenia do elektronicznych pomiarów, dzięki czemu mogą samodzielnie sprawdzić i opisać lekarzowi swój stan. Ten wyznaczy termin osobistego spotkania, jeśli uzna, że jest taka potrzeba.
Jeśli te propozycje wejdą w życie, służba zdrowa zaoszczędzi około 1 mld funtów w skali roku. Pomysł braku osobistego kontaktu z pacjentem sceptycznie oceniają jednak lekarze. Obawiają się, że chory sam może błędnie zinterpretować swoje objawy, w wyniku czego wydana zostanie nieprawidłowa diagnoza.
Wątpliwości budzi też kwestia ochrony prywatności pacjentów. Lekarze mogą nie mieć pewności, czy ktoś w e-mailu nie podaje się za kogoś, kim nie jest, ani też, czy ich zalecenia nie trafią w niepowołane ręce.
źródło: www.emito.net
Zostaw swój komentarz
Wszystkie pola zaznaczone (*) są wymagane.Podstawowe formatowanie HTML dozwolone.














Przedszkole dla dzieci - Park Lane Nursery
Wirtualne Melton Mowbray
Accident Consulting
Polski Kościół w Melton Mowbray
TV Sat
Rapid4Me