Zjednoczenie Polskie w Wielkiej Brytanii wspólnie z Ambasadą RP w Londynie rozpoczęło akcję zatytułowaną "Kto się nie policzy, ten się nie liczy". Ma ona zachęcić Polaków do udziału w spisie powszechnym, który rozpocznie się 27 marca w Wielkiej Brytanii. Według Jana Mokrzyckiego, wiceprezesa ZPWB, spis może być dla Polaków okazją, by pokazać, jaką reprezentujemy siłę na Wyspach. Biorąc jednak pod uwagę niechęć polskich imigrantów do udziału w spisie, istnieją obawy że będą to kolejne niepełne dane na temat naszej liczebności w Wielkiej Brytanii.
Polacy boją się pytań brytyjskiego urzędu statystycznego (Office for National Statistics, ONS) o status materialny, rodzinny, o pobierane świadczenia itp. Tymczasem, jak przekonuje przedstawiciel ONS, Bob Długokęcki, zebrane dane poszczególnych respondentów pozostaną ściśle strzeżoną tajemnicą. Opublikowane będą jedynie zestawienia procentowe.
"Ani policja, ani urząd skarbowy nie dowiedzą się o panu Kowalskim zatrudnionym na czarno u pana Nowaka. Także żona pana Nowaka w Polsce nie doczyta się z końcowego raportu spisowego, że jej mąż dzieli wynajmowany pokój, w którym jest jedno łóżko, z panną Mariolą" - pisze polonia.wp.pl.
źródło: www.emito.net
Zostaw swój komentarz
Wszystkie pola zaznaczone (*) są wymagane.Podstawowe formatowanie HTML dozwolone.













Rapid4Me
Accident Consulting
Polski Kościół w Melton Mowbray
Wirtualne Melton Mowbray
Przedszkole dla dzieci - Park Lane Nursery
TV Sat