Nocne ulewy znów zalały Polskę. Wały są tak nasiąknięte wodą i osłabione poprzednią powodzią, że nie wytrzymują kolejnego naporu wody. Zapadają się skarpy, a wzniesione na nich budynki, jeśli nie runęły, to trzeszczą z powodu zniekształceń. Straż pożarna porównuje to, co dzieje się w Polsce z trzęsieniem ziemi – pisze "Dziennik". Zastępca Komendanta Głównego Państwowej Straży Pożarnej mówił w TVN24, że Polacy powinni mieć świadomość, iż "sytuacja jest beznadziejna". "To są zjawiska porównywalne do trzęsień ziemi" - mówił gen. Janusz Skulich.
Najgorzej jest w województwie małopolskim i podkarpackim, gdzie niewielkie strumienie zamieniły się w rwące rzeki, które zalewały drogi i podtapiały domy. Walka z żywiołem trwa także w świętokrzyskim i lubelskim. Ucierpiała również stolica.
"W województwie małopolskim najtrudniejsza sytuacja jest w powiatach Dąbrowa Tarnowska, Gorlice, Wieliczka, Nowy Sącz, Brzesko. Opady były tak silne, że przykładowo poziom jednej z tamtejszych rzek - Białej wzrósł o trzy metry. Podtopionych jest kilkadziesiąt miejscowości, kilkaset osób ewakuowano" - mówi rzecznik komendanta głównego Państwowej Straży Pożarnej Paweł Frątczak "Rzeczpopsolitej".
"Ciężko jest na Podkarpaciu. Opady sięgnęły tam 70 litrów na m. kw. Nie wytrzymał m.in. wał na rzece Wisła w miejscowości Zalesie Gorzyckie (okolica Tarnobrzega). Pękł też wał na rzece Łęg w miejscowości Trzęsin" - dodał.
Z kolejną falą wezbraniową walczy Sandomierz (woj. świętokrzyskie). Wały przepuszczają, wielka woda wdziera się do miasta i podtapia budynki. Ludzie jednak nie chcą się ewakuować. Z 2 tys., którym to zaproponowano ewakuowały się tylko 3 osoby.
W samej Warszawie i okolicach po czwartkowej burzy strażacy interweniowali ok. 500 razy. Zalane zostały piwnice, garaże domów, dwie stacje metra - Imielin i Stokłosy oraz m.in. piwnice Centrum Zdrowia Dziecka w Międzylesiu. Jak donosi TVN24, w Piasecznie pod Warszawą wylała rzeka Perełka i trwa ewakuacja ulicy Nadarzyńskej, zupełnie zalanej. Ratownicy ewakuują mieszkańców łodziami. Trudna sytuacja jest też na warszawskim Ursynowie, gdzie rano doszło do osunięcia skarpy. Po nawałnicy pracują tu 23 jednostki straży pożarnej, walczące z zalanymi pomieszczeniami.
Zostaw swój komentarz
Wszystkie pola zaznaczone (*) są wymagane.Podstawowe formatowanie HTML dozwolone.













Rapid4Me
Przedszkole dla dzieci - Park Lane Nursery
Polski Kościół w Melton Mowbray
TV Sat
Wirtualne Melton Mowbray
Accident Consulting