Zdecydowana większość z nas przyjechała do Wielkiej Brytanii a konkretniej do Melton Mowbray za pracą, lepszymi zarobkami, lepszym startem w życiu, ustawieniem się, wyjściem z długów itp. Niektórzy z nas na pewno myślą o pozostaniu tu na dłużej, a może nawet na całe życie. Przyjeżdżając tutaj na pewno staramy się zostawić Polskę z całym tym bałaganem, polityką i trudnymi wrunkami życia w tyle. Nikt pewnie nie czuje więzi z Polską, z polskimi tradycjami czy historią. Jedynym wyjątkiem chyba jest tylko rodzina pozostawiona w kraju.
Wpadamy w trans ciężkiej i długotrwałej pracy przerywanej tylko przerwą na spanie. Założę się, że nie wielu z was zauważyło, że tu już są Polacy, ale jakby inni. Nie pracują z nami w fabrykach, a jedynie ich widujemy gdzieś czasami w pośpiechu robiąc zakupy.
Czy ktoś z was przyjeżdżając do Melton Mowbray, spotykając tu innych ludzi - polaków, zastanowił się z kąd oni się tu wzięli? Chyba raczej nie!
Ich życie jest inne niż nasze, płynie wolniej i jest spokojniejsze. W przeciwieństwie do nas oni nas bacznie obserwują i za pewne trochę się dziwią naszej postawie. Podczs kiedy my staramy się zapomnieć o swojej polskości oni o nią walczyli przez lata. Dlaczego?
Żeby sobie na to pytanie odpowiedzieć trzeba cofnąć się do historii. Po II Wojnie Światowej osiedlili się tutaj głównie z powodu, braku chęci powrotu do kraju rządząnego przez ZSRR. Można by pomyśleć, że to pójście łatwiznę zostać w Anglii - krainie mlekiem i miodem płynącej, ale na prawdę tak nie jest i nie było.
Adaptacja do angielskich warunków, zachowanie swojej torzsamości wcale nie było takie łatwe! Właśnie to odkryłem czytając, przeglądając i nawet słuchając materiałów zgromadzonych na stronie internetowej, którą uważam i wy powinniście odwiedzić: http://www.leicestershirevillages.com/meltonmowbray/polishcampsinmelton.html















Wirtualne Melton Mowbray
Polski Kościół w Melton Mowbray
Przedszkole dla dzieci - Park Lane Nursery