Której znajomej nie spotkam i pytam: co słychać ? Odpowiada mi: A, właśnie się odchudzam.
Patrzę na jej zgrabną szczupłą sylwetkę i mówię:
- z czego tu się odchudzać ?!
- muszę, muszę, muszę !!! – pada odpowiedź
Dochodzę do wniosku, że te nasze kochane panie nie chcą się odchudzić, tylko odchudzać., czasem aż do przesady!
Brytyjskie czasopismo „Bliss” przebadało 2000 kobiet. Tylko 19% spośród nich miało nadwagę, a konieczność odchudzania zadeklarowało 67 %.
Czasami , w kiosku, patrzę na okładki kolorowych czasopism dla kobiet.Zawsze jest jeden standardowy temat - odchudzanie, cellulitis, orgazm do kwadratu i porady psychologa. Z tematów tam poruszanych wynika, że większość kobiet jest gruba, brzydka i ma problemy emocjonalne lub psychicznie. A przecież – nie Tak nie jest! Prawda?
Moim marzeniem jest, żeby znalazła się choć jedna pani, która zdeklaruje się, iż wszytkie stereotypy zwiazane z odchudzaniem , cellulitisem i poradami psychologa, to jedna wielka blaga a kobiety same w sobie bez wzgledu na to jaka maja figure są piękne same w sobie!
Pewne wredne kobiece periodyki, obok diet zamieszczają przepis na jakieś super danie, okraszając to fotką smakowitej potrawy. Czy nie jest to karygodne przepis na deserek a obok haslo z diety tuczace kalorie?!
Wiadomo, że na cellulitis nie wynaleziono żadnego skutecznego środka, ale setki firm oferują naiwnym paniom różne kremy – robiąc je w tak zwane kulki!
Jeżeli chodzi o odchudzanie, to są dwie szkoły: cielesna i duchowa. Cielesna to te wszelkie preparaty typu herbalife, czerwone herbatki chińskie i diety oparte na warzywach, owocach, tłuszczach i białkach, makrobiotyka, hydroterapia, aromaterapia i głodówka.
Duchowe to na przykład:
- afirmacje – to słowa lub frazy powtarzane w myślach: Właściwie schudłam.
- medytacje – pozwól odpłynąć natrętnym myślom
- hipnoza – musisz znaleźć odpowiedniego hipnotyzera, który sprawi, że ciało zabierze się za spalanie tłuszczu
- Ajurweda – ma ponad 5 tys. lat. System medytacji holistycznej. Twierdzi, że ciało i dusza to jedno. Musisz zmienić tryb życia i dietę i zastosować terapię naturalną.
Kochane panie zastanowcie się jednak czy oby to wszystko warto? Obyscie przez szał odchudzania nie popadły w skarjności .Oto pewne jakże obrazowe przyklady:
Przed kuracjami, no cóż kochanego ciała nigdy za wiele (choć to już przesada).

Bez kuracji, tak własnie wyglądacie miłe panie, a jeśli myślicie inaczej tzn. coś jest nie tak z waszymi lustrami.

Po kuracji, patyczak to malło powiedziane (kolejna obrazowa skrajność).














